[Artykuł ukazał się w magazynie
Nowości Gastronomiczne 06/2010]
Na polskim rynku dostępnych jest obecnie kilkadziesiąt ofert franczyzowych sieci gastronomicznych, z których skorzystać mogą osoby zainteresowane poprowadzeniem własnego lokalu pod cudzą marką. Podpowiadamy jak z tej dużej ilości wybrać najodpowiedniejszą ofertę i na co zwrócić uwagę rozpoczynając współpracę franczyzową.
Przegląd ofert Franczyza polega na udzielaniu przez jedną firmę (franczyzodawcę) licencji innej firmie (franczyzobiorcy) na prowadzenie działalności pod marką i w oparciu o model biznesowy franczyzodawcy. Na tej zasadzie działają już nie tylko największe światowe marki, ale także dynamicznie rozwijające się polskie przedsiębiorstwa.
Branża gastronomiczna w Polsce już od kilku lat docenia franczyzę, jako metodę skutecznego rozwoju sieci lokali. Z miesiąca na miesiąc przybywa nowych firm, które umożliwiają początkującym restauratorom zakup licencji na prowadzenie działalności pod ich marką i w oparciu o ich know how. Prawdopodobnie żadna inna branża w naszym kraju nie posiada tak zróżnicowanej oferty franczyzowej. Systemy działające na rynku różnią się między sobą zarówno rodzajem lokali, kosztami inwestycji, jak i warunkami współpracy. Działają w różnych segmentach rynku i kierują swoją ofertę do różnych grup klientów.
Potencjalni franczyzobiorcy mogą zatem wybierać pomiędzy sieciami franczyzowych pizzerii, restauracji, kawiarni, fast foodów, sushi barów, cukierni, lodziarni, barów kanapkowych, a nawet pierogarni i naleśnikarni. Mogą wybierać firmy działające lokalnie lub sieci ogólnopolskie, a nawet międzynarodowe. Podstawowym kryterium podziału wydaje się być segment rynku, w którym działają lokale sieci. Od wielu już lat dużą popularnością cieszą się systemy działające w obszarze fast casual, czyli sieci lokali o średnim standardzie z częściową obsługą kelnerską i umiarkowanymi cenami. Są to przede wszystkim sieci pizzerii, których jest na polskim rynku najwięcej. Popularnością wśród franczyzobiorców cieszą się też oferty systemów z segmentu fast food, czyli lokale oferujące proste potrawy, serwowane natychmiast po zamówieniu w niskich cenach. Tutaj najwięcej jest sieci lokali prowadzących sprzedaż hamburgerów, hot dogów i zapiekanek, a także gorących kanapek czy popularnego w Polsce gyrosa. Swoje pięć minut miały także niedawno sieci kawiarni i barów kawowych, jednak dosyć wysokie koszty inwestycji i problemy ze znalezieniem odpowiednich lokalizacji nieznacznie spowolniły ich rozwój. Obecnie pojawia się zaś coraz więcej franczyzowych sieci sushi barów, które przeważnie są lokalami działającymi w segmencie casual dining – restauracji o wyższym poziomie, z pełną obsługą kelnerską i stosunkowo wysokimi cenami. W każdym z tych segmentów potencjalny franczyzobiorca znajdzie sieci zróżnicowane pod względem kosztów inwestycji związanej z przystąpieniem do systemu, poziomu opłat i warunków współpracy. Aby dokonać świadomego wyboru firmy, z którą zwiąże się na kilka lat powinien dokładnie przeanalizować jej ofertę franczyzową i dopasować ją do swoich możliwości – zarówno finansowych jak i organizacyjnych. Uwagę zwrócić należy przede wszystkim na koszty współpracy, jakość oferty franczyzowej, przygotowanie i doświadczenie franczyzodawcy, warunki współpracy (prawa i obowiązki obu stron umowy), a nawet na jakość kontaktu z przedstawicielami sieci.
Jaki system wybrać Decydując się na inwestycję i karierę w branży gastronomicznej należy zastanowić się, jaki rodzaj lokalu chcielibyśmy poprowadzić. Ilość i różnorodność dostępnych na polskim rynku ofert franczyzowych powinna pozwolić każdemu potencjalnemu franczyzobiorcy na znalezienie czegoś dla siebie. Warto jednak wiedzieć, z czym wiąże się prowadzenie określonego rodzaju działalności gastronomicznej. Pewne lokale wymagają większego zaangażowania czasu i pracy niż inne. Inaczej funkcjonują lokale typu fast food, a inaczej restauracje casual dining. Niektórzy franczyzodawcy dają swoim franczyzobiorcom więcej swobody w decydowaniu o tym, jak prowadzona będzie restauracja sieci, inni zaś oczekują bezwzględnego przestrzegania ustaleń centrali firmy. Więcej zaangażowania organizacyjnego wymagało będzie np. prowadzenie lokalu w ramach sieci, która prowadzi intensywną politykę reklamową i promocyjną lub takiej, która często zmienia menu i ofertę lokali. O te wszystkie rzeczy warto zapytać franczyzodawcę już na wstępnych rozmowach. Pozwoli to uniknąć nieporozumień w przyszłej współpracy. Nie wystarczy bowiem zadecydować, jakiego rodzaju lokal chcielibyśmy prowadzić – należy dodatkowo zastanowić się, czy jesteśmy w stanie podołać związanym z tym obowiązkom.
Warunki finansowe współpracy franczyzowej O ile dobrze jest wykonywać swoją pracę z pasją i zamiłowaniem, o tyle koniec końców, wykonuje się ją po to, by zarabiać pieniądze. Podobnie jest z wyborem sieci franczyzowej, do której chcemy przystąpić. Kiedy wiemy już, jakiego rodzaju lokal chcemy prowadzić należy dokładnie przeanalizować możliwości inwestycyjne, czyli posiadany kapitał, a także zastanowić się, jakich wyników finansowych oczekujemy. Każdy franczyzodawca powinien udostępnić kandydatom na franczyzobiorców szczegółowe informacje na temat kosztów inwestycji związanej z przystąpieniem do sieci, kosztów bieżących prowadzenia działalności oraz szacowanych przychodów, jakie można uzyskać. Dane te należy poddać szczegółowej analizie i ustalić, na poniesienie jakich wydatków jesteśmy gotowi i na jakie zyski liczymy. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na przewidywany przez franczyzodawcę okres zwrotu z inwestycji. Uzależniony jest on w znacznym stopniu od wysokości nakładów poniesionych przez franczyzobiorcę, jednak ważne jest, aby czas trwania współpracy franczyzowej był na tyle długi, aby inwestycja zdążyła się franczyzobiorcy zwrócić oraz aby miał on czas na wygenerowanie dodatkowych dochodów. Oznacza to, że jeśli okres zwrotu z inwestycji wynosi dwa lata, to umowa franczyzowa powinna być zawierana na okres co najmniej trzech lat.
Poza całkowitym kosztem inwestycji warto przyjrzeć się też wysokości opłat licencyjnych. Standardowo sieci pobierają opłatę wstępną (za zakup licencji i uzyskanie prawa do działania pod marką franczyzodawcy) oraz opłatę bieżącą (uiszczana co miesiąc opłata za możliwość działania w ramach systemu, wsparcie i doradztwo). Wysokość opłaty wstępnej zawsze powinna być uzasadniona rzeczywistymi kosztami, jakie franczyzodawca poniesie w związku z przyjęciem do sieci nowego franczyzobiorcy (np. koszt materiałów oferowanych w ramach tej współpracy, koszty wyjazdów do lokalu franczyzobiorcy czy koszty szkoleń), a także siłą marki, wartością know how i pozycją rynkową firmy. Czujność franczyzobiorcy powinna budzić sytuacja, w której początkująca sieć, o prostym know how, nie posiadająca zbyt wielu placówek ani ugruntowanej pozycji rynkowej pobiera wysoką wstępną opłatę franczyzową. Podobnie przyjrzeć należy się wysokości opłat bieżących. Mogą one być pobierane w formie z góry określonej opłaty stałej lub jako procent od obrotu generowanego przez lokal franczyzobiorcy. Wśród polskich systemów opłaty te nie przekraczają na ogół pięciu procent wartości obrotów restauracji, jednak ważne, aby ich wysokość odnieść do wysokości przewidywanych przychodów. Bieżąca opłata franczyzowa i ewentualnie inne pobierane miesięcznie opłaty (np. opłata marketingowa) nie powinny przekraczać przewidywanych dochodów franczyzobiorcy z prowadzonej działalności.
Jakość oferty
Potencjalny franczyzobiorca powinien dokładnie przyjrzeć się zakresowi usług i świadczeń oferowanych mu przez franczyzodawcę w ramach współpracy, a także przeanalizować jak dobrze firma przygotowana jest do rozwijania sieci franczyzowej.
Przede wszystkim franczyzodawca oferuje w ramach współpracy franczyzowej swoje doradztwo, doświadczenie i know how. Oznacza to, że powinien on prowadzić działalność gastronomiczną przez czas umożliwiający mu zdobycie wiedzy o zasadach funkcjonowania w tej branży oraz powinien być właścicielem konceptu, który sprawdził się na rynku. Optymalnie jest, jeśli franczyzodawca od dłuższego czasu, z powodzeniem prowadzi kilka placówek własnych, w różnych lokalizacjach. Pokazuje to franczyzobiorcom, że jego koncepcja biznesowa i know how sprawdzają się w różnych sytuacjach rynkowych, co pozwala zakładać, że można ją z powodzeniem powielać.
Zakładając, że franczyzodawca posiada sprawdzone know how, kolejną rzeczą, na którą powinien zwrócić uwagę franczyzobiorca jest sposób, w jaki wiedza ta zostanie mu przekazana. Franczyzodawca powinien dysponować odpowiednią dokumentacją systemową oraz materiałami umożliwiającymi sprawne przekazanie franczyzobiorcy wszelkich informacji, jakie musi on posiadać. Know how najczęściej opisywane jest w podręczniku operacyjnym, który stanowi źródło kompleksowej wiedzy na temat tego, jak skutecznie i z sukcesami prowadzić biznes pod marką franczyzodawcy. Oczywiście materiały te nie muszą mieć formy książki i mogą być przekazywane w dowolnej innej formie. Ważne, aby decydując się na współpracę franczyzobiorca wiedział, że uzyska dostęp do takich opracowań.
Teoria to jednak nie wszystko. Wiedza zawarta w podręczniku operacyjnym poparta powinna zostać praktycznymi umiejętnościami zdobytymi w trakcie szkoleń, jakie franczyzodawca prowadzi dla franczyzobiorcy, a często także jego pracowników. Praktyczne szkolenia są w gastronomii niezwykle ważne i mogą stanowić klucz do sukcesu w prowadzeniu własnej restauracji. Jest to bowiem rodzaj działalności, której niezwykle ciężko nauczyć się z książek.
Franczyzodawca powinien też udostępnić potencjalnemu franczyzobiorcy do wzglądu wzór umowy franczyzowej i dać mu czas na skonsultowanie jej z prawnikiem. Firmy często wymagają wcześniejszego podpisania porozumienia o zachowaniu wszystkich przekazywanych informacji w tajemnicy, co jest zrozumiałe. Ważne jednak, aby taką umowę uzyskać i móc dokładnie zapoznać się z jej treścią. Umowa powinna być jasna i zrozumiała i powinna swoim zakresem regulować wszystkie aspekty współpracy franczyzowej. Żaden jej istotny element nie powinien być uzgadniany poza umową, gdyż później jego egzekwowanie może okazać się niemożliwe. Umowy franczyzowe są co do zasady umowami dosyć jednostronnymi i skonstruowane są tak, aby w pierwszej kolejności zabezpieczały franczyzodawcę, jego know how i tajemnicę handlową. Dobra umowa powinna jednak zawierać zapisy zapewniające franczyzobiorcy bezpieczeństwo prowadzenia działalności.
Franczyzodawca może też udostępniać franczyzobiorcom inne dokumenty i materiały, jak modele finansowe czy biznes plany. Może też oferować dodatkowe usługi, np. pomoc w opracowaniu projektów technologicznych, pomoc we wdrożeniu systemu HACCP, dostęp do profesjonalnego oprogramowania komputerowego itp. Każdy potencjalny franczyzobiorca powinien bardzo dokładnie dowiedzieć się, na jaki zakres pomocy może liczyć, a w jakim stopniu zdany będzie na siebie. Generalnie franczyzodawca powinien zapewniać wsparcie na każdym etapie prowadzenia działalności – od momentu podpisania umowy, poprzez obsługę inwestycji i otwarcie lokalu aż po codzienną pracę restauracji.
Poczuć tę chemię Ostatnią rzeczą, o której warto wspomnieć jest często niedoceniany i bagatelizowany przez potencjalnych franczyzobiorców aspekt współpracy – jakość kontaktu z franczyzodawcą. Potencjalni franczyzobiorcy powinni pamiętać, że podpisując umowę franczyzową związują się z inną firmą na kilka najbliższych lat. Dobrze mieć pewność, że współpraca ta będzie układała się dobrze także na płaszczyźnie kontaktów z jej pracownikami. Jeśli bowiem od pierwszego momentu poczujemy niechęć do przedstawiciela sieci, do której zamierzamy przystąpić, to nie wróży to najlepiej współpracy. Dobrze jest także dowiedzieć się ilu pracowników liczy centrala firmy i z iloma osobami, w jakim zakresie będziemy współpracować. Pozwoli to określić, czy mamy do czynienia z niewielką firmy o indywidualnym podejściu do franczyzobiorców, czy też ze sprawnie działającą korporacją o jasno określonych standardach współpracy. każda z tych opcji jest dobra, ale warto wybrać tę, która bardziej nam odpowiada.
Wybór odpowiedniej oferty franczyzowej oraz analiza jej atrakcyjności nie są łatwe, ale decydując się na wieloletnią współpracę z franczyzodawcą warto poświęcić im trochę czasu, by mieć pewność, że podjęliśmy słuszną decyzję.